2016-11-02

LILY LOLO

Lista korzyści płynących z regularnego stosowania kosmetyków mineralnych jest długa. Do najważniejszych z nich są właściwości łagodzące stany zapalne i podrażnienia. Nie zapychają porów, poprawiają koloryt cery pozwalając jej oddychać w ciągu dnia. Ich skład jest wolny od talku, parabenów i alkoholu. Swoją przygodę zaczęłam już wcześniej z tą grupą produktów. Byłam zadowolona z efektów, jakie uzyskałam. Tym razem pod lupę wzięłam kosmetyki marki Lily Lolo.

Zatem zacznę od podkładu. Zaczęłam go aplikować po całkowitym wchłonięciu się kremu arganowego na dzień firmy So Bio. Odcień warm peach ma ciepłe tony, idealne dla jasnej cery.  Aplikacja jest niezwykle przyjemna. Ma krycie średnie ( dla mnie idealne, ponieważ nie mam problemów skórnych), które z powodzeniem da się budować. Kosmetyk nie ma zapachu, jest w 100% naturalny. Zawiera filtr SPF 15. Wygładził moją twarz dzięki swojej jedwabistej konsystencji. Skóra zyskuje zdrowego, perfekcyjnego wyglądu przez cały dzień. Aplikując go o godzinie 5:30 rano, zmywając przed godziną 16 byłam pozytywnie zaskoczona jego trwałością. Nie podkreśla suchych skórek, ponieważ ich nie mam. Nie tworzy efektu ciastka.

Pudrem Flawless Matte utrwaliłam podkład i korektor pod oczami. Moja twarz była zmatowiona cały dzień. Mając cerę mieszaną unikam w strefie T błysku i szukam pudrów, które pozwolą mi osiągnąć ten efekt. Jestem zwolenniczką pudrów sypkich i transparentnych. Ten puder zaliczył test na 6+. Zdecydowanie zostanie w mojej kosmetyczce na dłużej. Jest niesamowicie drobno zmielony. Jego formuła jest jedwabista. Nie ma żadnego zapachu.

Bardzo podoba mi się wygoda użytkowania podkładu i pudru dzięki wygodnemu i przemyślanemu opakowaniu. Jest ono zakręcane. W środku znajdują się dziurki, przez które wysypujemy produkt. Fenomenem tego rozwiązania jest przekręcana blokada, która uniemożliwia wysypywanie się produktu, kiedy tego nie chcemy np. podczas podróży.

Kosmetyki aplikowałam pędzlem super kabuki. Miękkość tego włosia jest nie do opisania słowami. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Pędzel kabuki jest małych rozmiarów, idealny do kosmetyczki.  Włosie jest gęste, tak jak lubię. Podczas mycia włosie nie wypada, nie zmienia swojego kształtu. Aplikacja jest niezwykle przyjemna. Z chęcią zaopatrzę się w pozostałe pędzle Lily Lolo.

Podkład mineralny w odcieniu Warm Peach - link
Puder mineralny flawless matte transparentny -  link 
Pędzel Super Kabuki - link 


57 komentarzy:

  1. Muszę w końcu przetestować te kosmetyki mineralne!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chcę ten puder :0


    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strefa T zmatowiona przez większość dnia.
      Co jest najlepsze, nie jest to "płaski mat" i wygląda naturalnie 😇

      Usuń
  3. Od dłuższego czasu używam podkładu mineralnego, innej firmy, ale jestem zadowolona :) Piękne masz paznokcie! <3

    cugle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej używałam earthnicity minerals, efekt był jak najbardziej zadowalający 🌿🌸😊

      Usuń
  4. Dużo dobrego słyszałam ok podkładzie, muszę w końcu skusić się i przetestować :) http://www.blogyoursdreams.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie kochana, czysta natura 🌿🌸

      Usuń
  5. Napewno wypróbuję!
    ysiakova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie daj znać, czy u ciebie testy zostały zakończone pozytywnie ✨

      Usuń
  6. Nie miałam okazji używać kosmetyków od Lily Lolo. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja muszę chyba kupić sobie kosmetyki mineralne :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słysze o tej firmie ale myśle, że jakoś w najbliższym czasie sama zainwestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie słyszałam o tej firmie, ale z tego co piszesz wydaje się naprawdę warta uwagi. W swoim posiadaniu mam niestety tylko jeden mineralny produkt, a jest to puder. Niestety nie jestem z niego zadowolona, dlatego też skuszę się i zamówię ten puder Flawless Matte. W dodatku opakowania oraz te detale na pędzlu wyglądają przeuroczo! <3
    http://ciszamysli.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  10. Mega ciekawie się zapowiadają. Chyba przybliżę sobie bliżej temat mineralnych kosmetyków.

    http://daruciaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lily Lolo to prekursor kosmetyków mineralnych 💖

      Usuń
  11. Puder jest genialny! Bardzo nam się podoba :) Produkty robią niezłe wrażenie! :D Super recenzja kochana ;* Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio o tych kosmetykach zrobiło się dosyć głośno.
    Chyba niedługo będę musiała przetestować na sobie :)


    http://ink-your-think.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. minerały podbiły serca kobiet i wcale się nie dziwię! 😊

      Usuń
  13. Wowww! Bardzo zainteresował mnie Twój post ! Nigdy nie słyszałam o tej firmie. Chyba czas zaopatrzyć się w te kosmetyki :*
    http://ptysiiaczekkk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja ciocia używa kosmetyków mineralnych i twierdzi, że są świetne, a tobie ufam, a więc chyba ma racje :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię kosmetyki mineralne. Dotychczas używałam tylko Annabelle Minerals. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam wiele pozytywów o tych produktach, wiele razy miałam zamiar je kupić ale cos mnie powstrzymywało. Wiesz moze czy są one wegańskie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. produkt jest w 100% naturalny, może być używany przez wegetarian i wegan. Gdybyś była zainteresowana dodatkowymi informacjami, odsyłam na stronę costasy.pl gdzie wszystko jest dokładnie opisane i wytłumaczone 😊

      Usuń
  17. Puder nnie zainteresował. Ciekawa notka, przydatna w sumie dzięki Tobie zaplanowałam sobie zakupy😁

    OdpowiedzUsuń
  18. Puder nnie zainteresował. Ciekawa notka, przydatna w sumie dzięki Tobie zaplanowałam sobie zakupy😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jak Cię poniesie dodając kosmetyki do koszyka, patrząc na końcową sumę nie miej mi za złe 😄💦💕

      Usuń
  19. Ostatniego czasu dużo czytałam o mineralnych kosmetykach i aż żal nie spróbować :D A nuż zostanę z nimi na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lily Lolo nie znam zupełnie. Mam kilka kosmetyków mineralnych od Annabelle i bardzo podoba mi się efekt jaki dają, chociaż osypywanie podczas aplikacji bywa męczące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może powinnaś bardziej wpracować produkt we włosie pędzla? 🤔

      Usuń
  21. Muszę w końcu przetestować te kosmetyki mineralne. Z tego co piszesz naprawdę są one warte uwagi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się zdecydujesz jak Ci się sprawdzają 🥂

      Usuń
  22. Jakie śliczne opakowania! Nigdy nie testowałam kosmetyków mineralnych, bo miałam wrażenie, że są drogie i trudno dostępne, ale z drugiej strony byłyby idealne dla mojej problematycznej skóry... Może się skuszę w najbliższym czasie? :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Lina Nastya

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Są dostępne w praktycznie każdej drogerii internetowej, choć najbardziej polecam Costasy. Jest to autoryzowany dystrybutor kosmetyków lily lolo w Polsce 🌺🌸✨

      Usuń
  23. ciekawy i przydatny post *.* :)

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę chyba również wypróbować te kosmetyki mineralne a te wydają się być fajne. Pędzel świeetnyy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najmilszy pędzel w dotyku ze wszystkich, jakie mam!

      Usuń
  25. Kosmetyki te są trochę drogie, ale myślę, że są warte tej ceny, mają same zalety.

    www.zakazanyx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwszy rzut oka- faktycznie cena dość wysoka.
      Ale są produkty tańsze i droższe.
      Jakość jest na prawdę wysoka, więc cena jest jak najbardziej uzasadniona 😉

      Usuń
  26. Jeny ja sie juz od dawna zabieram do przetestowania tych kosmetykow mineralnych i jakos nie umiem sie zabrac do tego. Swietny post.

    OdpowiedzUsuń
  27. Kosmetyki mineralne to strzał w dziesiątkę,testowałam na własnej skórze i serdecznie polecam! :D http://lilililou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę wypróbować te kosmetyki :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie miałam sstyczności z mineralnym podkładem. Czekam jednak właśnie a paczuszke, która odpowie na pytanie, czy taki kosmetyk sprawdzi się i w moim wypadku :)
    www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja sama też chętnie bym wypróbowała puder mineralny, ale obawiam się, że na mojej tłustej cerze mogłaby być istna masakra. Jestem wierna swojemu dotychczasowemu podkładowi i pudrowi, bardzo boję się coś zmieniać ze względu na trudną cerę. A szkoda, bo na rynku jest tyle fajnych produktów, których się zwyczajnie boję;D

    Bardzo fajnie zrobione paznokcie!

    www.kwietniowaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno jest porzucić świętych graali na rzecz testowania nowości 👌

      Usuń
  31. Jeszcze nie wypróbowałam tych kosmetyków ;) ale chyba się skuszę ;)
    uwielbiam takie blogi czytać ☻♥ zostaję tutaj <3

    Obs .

    http://momentformenow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Pierwszy raz słyszę o mineralnych kosmetykach, czuje się zacofana haha. Muszę wypróbować ;)

    http://tuklaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Przyznam się, że ja totalnie na kosmetykach się nie znam, zaczęłam próbować się malować dopiero w liceum. Na co dzień nie potrzebuje robić make upu bo cerę mam idealną, ale wiadomo są okazje na które dobrze jest się jednak pomalować, a widzę, że tutaj na blogu piszesz posty kosmetyczne, więc chętnie będę zaglądać ;)
    Pozdrawiam, KINGA na Wieszaku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na poważnie zaczęłam traktować to, czym się aktualnie zajmuję pod koniec pierwszej klasy technikum- w tym okresie, co Ty. 😊 Zawsze mnie do tego ciągnęło. 😍 Mam przed sobą ostatni rok. 👏

      Usuń
  34. Tak, jak ktoś wyżej napisał, ja również wcześniej nie słyszałam o kosmetykach mineralnych, ale z Twojego opisu wydają się być dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten puder wydaje się mega! Na pewno muszę wypróbować! Aż dziwne bo nie słyszałam nigdy o tej firmie *o* Pozdrawiam :)

    www.ramamodowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. wow! wpadłam przypadkiem na twojego bloga i jest świetny! strasznie mi się tu spodobało. bardzo ciekawie piszesz , wygląd bloga jest estetyczny. na pewno muszę wpadać tu częściej !
    pozdrawiam,
    youboost.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje ostatnie dni do najlepszych nie należały. Moje nastawienie zmienił twój komentarz. Mam nadzieję, że pojawi się takich osób więcej oraz że na moim blogu znajdziesz wpisy które Cię zainteresują. Pozdrawiam! 💖

      Usuń
  37. O kurczaki :d Zazdroszczę
    mogę prosić o poklikanie u mnie ? ;)
    marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 WESSPER , Blogger